<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress/2.1.2" -->
<rss version="0.92">
<channel>
	<title>PK4.pl &#124; rajdy przygodowe, maratony piesze, góry i wyprawy</title>
	<link>http://pk4.pl</link>
	<description>PK4.pl &#124; Blog ekstremalny. Podejmiesz wyzwanie?</description>
	<lastBuildDate>Wed, 14 Dec 2011 21:39:53 +0000</lastBuildDate>
	<docs>http://backend.userland.com/rss092</docs>
	<language>en</language>
	
	<item>
		<title>S01E04: Przed Nocną Masakrą</title>
		<description><![CDATA[
Włącz muzykę. 
Na 3 dni przed próbą generalną, testem tego, co udało mi się wytrenować przez ostatnie 4 miesiące, odkryłem jak BARDZO jestem uzależniony od treningu. Przez ostatnich kilka dni byłem niespokojny, rozdrażniony, z trudem panowałem nad emocjami. Dziś odkryłem dlaczego. Wróciłem właśnie ze żwawego 13 kilometrowego wybiegania w przyjemnym deszczu (bieganie w deszczu dzieli [...]]]></description>
		<link>http://pk4.pl/2011/12/14/s01e04-przed-nocna-masakra/</link>
			</item>
	<item>
		<title>So1Eo3: &#8220;Punkt wyjścia&#8221;</title>
		<description><![CDATA[
Najpierw coś do posłuchania. Może Madonna? Sorry? 
Odpoczywając od trudnych tematów, dziś opiszę stan przygotowań do pierwszego głównego celu na przyszły sezon, czyli startu w rajdzie zimowym 360. Punkt wyjścia. Punkt zero. Punkt, od którego wszystko się zaczyna. Dla mnie takim momentem był powrót po długiej kontuzji kolana (warte zapamiętania: długość przerwy była wprost proporcjonalna [...]]]></description>
		<link>http://pk4.pl/2011/12/06/so1eo3-punkt-wyjscia/</link>
			</item>
	<item>
		<title>S01E02: „5:00 to jeszcze noc czy już rano?”</title>
		<description><![CDATA[
Przygrywa Red Hot Chilli Peppers - &#8220;Zephyr Song&#8221;.
„Lepiej przyjmij z góry, że po drodze spotkają cię trudności. Że wiele razy okaże się, że wszystko i wszyscy są przeciw tobie. Że nie będziesz mieć siły. Że będziesz mieć ochotę się wycofać. Że będziesz mieć ochotę machnąć na to wszystko ręką. Że zaczną ci wpadać do głowy [...]]]></description>
		<link>http://pk4.pl/2011/11/30/s01e02-%e2%80%9e500-to-jeszcze-noc-czy-juz-rano%e2%80%9d/</link>
			</item>
	<item>
		<title>S01E01: „Wprowadzenie”</title>
		<description><![CDATA[
Niech gra muzyka: James Irwin – Halfway to Mexico.
Pierwszego bloga zacząłem pisać na początku 2006 roku, chyba w lutym. Na pewno w zimie. Niedługo po jednym z moich największych sukcesów rajdowych – wygraniu Zimowego Maratonu Pieszego dookoła wyspy Wolin. (Refleksja: patrząc na to wydarzenie z perspektywy czasu, wygrana wcale nie była najważniejsza, prawdę powiedziawszy już [...]]]></description>
		<link>http://pk4.pl/2011/11/26/sezon-1-epizod-1-%e2%80%9ewprowadzenie%e2%80%9d/</link>
			</item>
	<item>
		<title>Biegowa hipochondria</title>
		<description><![CDATA[
Essay - Morning Mountain. Chillout na niedzielny poranek. Miał być tekst o tym jak mnie zaskoczył własny organizm podczas ostatniego wyjazdu do Czeskiej Szwajcarii, krótka relacja z tego wypadu i trochę ładnych zdjęć. Będzie jedno zdjęcie i dzień z życia biegowego świra. Smacznego! 
Budzę się rano zupełnie niewyraźny. „Coś się słabo czuję”, myślę sobie. Nie, [...]]]></description>
		<link>http://pk4.pl/2011/11/06/biegowa-hipochondria/</link>
			</item>
	<item>
		<title>3 miesiące treningów za mną</title>
		<description><![CDATA[

Dancing in the Moonlight&#8230; 
Mijają 3 miesiące od kiedy wznowiłem regularne treningi po kontuzji kolana. Czas na małe podsumowanie, garść przemyśleń i kilka słów o planach na przyszłość. Zacznijmy od cyferek, czyli tego, co tygryski lubią najbardziej.
W ciągu 90 dni przeprowadziłem 63 treningi wytrzymałościowe (ćwiczeń rozciągających oraz siłowych nie liczę, niestety nie zapisywałem ich). Przebiegłem [...]]]></description>
		<link>http://pk4.pl/2011/10/20/3-miesiace-treningow-za-mna/</link>
			</item>
	<item>
		<title>Ultramaraton 7 Dolin: Relacja</title>
		<description><![CDATA[
Zerkam nieśmiało na Magdę i zastanawiam się skąd bierze się jej niesamowita wytrzymałość? Jej wyniki w biegach ultra zawstydzają niejednego faceta – mnie również. Z pozoru delikatna, ale dajcie jej tylko kawałek górskiego szlaku, a zamieni się w demona siły i wytrzymałości. Magda mówi, że jeśli przed startem na długim dystansie nie zrobisz kilku 30 [...]]]></description>
		<link>http://pk4.pl/2011/09/23/ultramaraton-7-dolin-relacja/</link>
			</item>
	<item>
		<title>Izerska Wielka Wyrypa: Relacja</title>
		<description><![CDATA[
Poznań, godzina 12:28, do startu w Ultramaratonie 7 Dolin w Krynicy Zdrój pozostało jakieś 38 godzin, a tymczasem ponad 2 tygodnie temu gdzieś w okolicach Gór Izerskich&#8230;
&#8230;budzę się niewyspany. Przed zawodami nigdy nie budzi mnie zegarek – przy założeniu, że ostatni nocleg ma miejsce na sali gimnastycznej. Twarda karimata i sala pełna ludzi, nieustanny hałas [...]]]></description>
		<link>http://pk4.pl/2011/09/08/izerska-wielka-wyrypa-relacja/</link>
			</item>
	<item>
		<title>Czego nauczyła mnie kontuzja kolana?</title>
		<description><![CDATA[
Włącz muzykę!
Gdy powoli zacząłem wracać do biegania, pomyślałem sobie, że ta kontuzja, rozbrat z treningiem i świadomość tego, że tak naprawdę zafundowałem sobie tę przerwę tylko i wyłącznie na własne życzenie, coś we mnie zmieniło. Że wyczerpałem swoją pulę idiotycznych błędów, i że od teraz już ich nie będę popełniał. Myślałem nieco w tonie tego [...]]]></description>
		<link>http://pk4.pl/2011/08/15/czego-nauczyla-mnie-kontuzja-kolana/</link>
			</item>
	<item>
		<title>Mniej ale częściej</title>
		<description><![CDATA[
Kilka tygodni temu w Pobiedziskach pod Poznaniem odbyła się Wielkopolska Szybka Setka. Umówiłem się z Piotrkiem, że wpadnę do bazy w sobotę rano i odwiozę go do Świnoujścia. Piotr brał udział w biegu na 100 kilometrów, start odbył się w piątek wieczorem. Rankiem zjawiłem się w Pobiedziskach. Wszedłem do bazy zawodów, przywitałem się z organizatorami [...]]]></description>
		<link>http://pk4.pl/2011/08/04/mniej-ale-czesciej/</link>
			</item>
</channel>
</rss>

