Złoty środek?
Nadal mi nie idzie. Bieg Rzeźnika tuż, tuż, a mi jak na złość nic nie wychodzi. Miałem o tym nie pisać, żeby nie martwić Marcina (startuję wspólnie z Sahibem), ale słowa czasem same pchają się na ekran, nie jestem w stanie ich powstrzymać. Na pewno w jakimś stopniu blogowanie mnie zmieniło, musiało - w końcu […]
Popularity: 42% [?]
Przyczajony tygrys, ukryty smok
I znów. I znów. I znów przekonuję się, że ON tu rządzi. Nie JA, ani ONA, tylko właśnie ON. ON, czyli organizm, ONA, czyli psycha i JA, czyli… czyli sam nie wiem kto. Piekielny triumwirat, który idealnie poskładany potrafi zdziałać cuda. Każdy start to nieustanna gra pomiędzy tą trójką, gdy ciało odmawia posłuszeństwa, zawsze pozostaje […]
Popularity: 34% [?]
Lżej, szybciej, dalej
Kuerti: Dziś gościnny tekst Uli Wojciechowskiej, a właściwie przedruk jej pracy nt. fastpackingu, z jej bloga Tofalaria - czyli pakowania się na lekko. Pisałem już kiedyś na ten temat, możecie porównać nasze spojrzenie na ten temat, a Was zapraszam do dyskusji w komentarzach. Sprzętowy case-study z Adventure Trophy pojawi się wkrótce.
„Gdy w gronie ekspertów […]
Popularity: 62% [?]
Adventure Trophy: Relacja cz.3
Część pierwsza | Część druga
“Jak to czy mam kartę startową?!”. Konsternacja. Zatrzymujemy się i przeszukujemy kieszenie, w których znaleźć można wszystko oprócz karty startowej… A ta została na przepaku! 8 kilometrów stąd! Po treku Maciek rzucił kartę przy moim kasku rowerowym, ale nie powiedział mi, żebym się nią zaopiekował - a później ktoś wrzucił ją […]
Popularity: 50% [?]
Adventure Trophy: Relacja cz.2
Część pierwsza!
Piątek. 01 maj 2010.
Przed nami 60km rowerów, zanim jednak na nie wsiądziemy, robimy krótką drzemkę. Z początku nie chce mi się spać, ale już po kilku minutach tracę świadomość i budzę się 15 minut później. Bez pośpiechu wychodzimy po rowery i zaczynamy drugi dzień na Adventure Trophy. Powoli jaśnieje, gdy wyjeżdżamy z […]
Popularity: 46% [?]
Starsze wpisy »

O mnie:
