28 czerwiec | Mój rajdowy dekalog

Na wstępie chciałbym zaznaczyć, że nie aspiruje do miana autorytetu. Nie mam wielkiego doświadczenia, nie mam wielu sukcesów na swoim koncie. Jednak podczas dziesiątków godzin treningów i kilkudziesięciu startów w imprezach wytrzymałościowych wyklarowała mi się lista zasad, których staram się przestrzegać, pielęgnować i rozwijać. Nie jest to zbiór idealny. Każdy może zmienić moje punkty albo dopisać swoje. Chciałbym, żeby ten dekalog był otwarty, niech nie będą to tylko moje przemyślenia, ale i Wasze, ludzi którzy również startują i mają nieco inną perspektywę niż ja. Czytajcie, komentujcie i proponujcie poprawki.

Jak wyglądają Wasze propozycje?

Popularity: 19% [?]

Komentarze

2 Odpowiedzi do “Mój rajdowy dekalog”

  1. sebas on lipiec 4th, 2007 5:37 po południu

    moj dekalog to ten mojzeszowy ;) tak powaznie, mam w zasadzie tylko jedna regule, dopoki jest kilokaloria mocy napierac do przodu

  2. qwerty on lipiec 5th, 2007 8:08 przed południem

    Twoja reguła jest mniej więcej zgodna z moim pierwszym przykazaniem. Dlatego też dałem je na sam początek bo też uważam, że to podstawa w rajdach.

    Gdyby jeszcze zawsze udawało się ją egzekwować :) .

Skomentuj




  • Informuj mnie o nowych komentarzach via RSS