15 kwiecień | Wertepy 2007: Wrażenia

Za chwilę idę spać więc krótko. Zawody miały być krótkie i szybkie, okazało się jednak, że w rzeczywistości jest trochę więcej kilometrów do pokonania, a my sami z ochotą dokładaliśmy sobie kolejnych. Na rowerach zrobiliśmy w sumie ok. 150 kilometrów podczas gdy wszystkie odcinki rowerowe miały ok. 110 kilometrów.

Przy takich chorych liczbach ciężko się dziwić, że od Speleo dostaliśmy 5 godzin… Drugie miejsce w klasyfikacji zespołów 2 osobowych (wygrał 2X Team) więc przyjęliśmy z umiarkowanym entuzjazmem (oczywiście z pucharu za 2 miejsce się cieszymy, martwi spora strata do najlepszych).

Same zawody były bardzo sympatyczne. Ciekawe tereny, fajna trasa i wakacyjna pogoda. Kolejną imprezę z cyklu ZHP wpisałem sobie już do kalendarza startów.

Później napiszę coś więcej, na razie zapraszam na stronę rajdu, gdzie można obejrzeć wyniki, fotki a nawet kilka video, ja tymczasem idę spać. Niby krótki rajd, a przed, w czasie i po rajdzie w sumie byłem ok. 40 godzin bez snu nonstop. Muszę to odespać :) .

Podobne wpisy:

Popularity: 6% [?]

Komentarze

2 Odpowiedzi do “Wertepy 2007: Wrażenia”

  1. wikiyu on kwiecień 16th, 2007 1:20 po południu

    czyli to ‘nonstop’ w czymś się sprawdza.

  2. Kuerti on kwiecień 17th, 2007 10:18 przed południem

    Nonstop to jest to ;)

    Masz już drużynę na Szarpanine? Jeśli poziom tych zawodów będzie taki jak Wertepów to żal nie wystartować :).

Skomentuj




  • Informuj mnie o nowych komentarzach via RSS